Konferencyjny lunch

Byłam na konferencji. Z moich sms-ów wysłanych do G.:

godzina 13:48 „Mamy teraz lunch. Stoję ostatnia w kolejce do nakładania i sądząc po tym, ile sobie ludzie nakładają – dla mnie nic nie zostanie :))”

godzina 14:07 „3 osoby zostały bez posiłku. Te, które stanęły za mną 😎”