Spostrzegawczy facet

Uwielbiam to. Po powrocie od fryzjera, na moje długie i wymowne spojrzenie, G. rzuca: „Nowa bluzka? Ładna. W twoim stylu”.

  • Joanna Kołpak

    Klasyka 🙂 U mnie wygląda to podobnie 😉

    • U mnie jeszcze czasem podejdzie, powącha włosy i zapyta: „Farbowałaś?”, a tu na przykład akurat chodzi o nową bluzkę 😀

  • Skąd ja to znam 😉

  • Haha. Ja kiedyś miałam włosy do pasa, przez lata. Potem je ścięłam, tak że część była do brody, a część do połowy szyi.
    Przyszedł mój ojciec.
    Patrzy, patrzy.
    – Coś się zmieniło. Umyłaś głowę?

    • Faceci 😀 Wszędzie tacy sami. Ja zmieniłam kiedyś kruczą czerń na jaskrawą czerwień na włosach i wiesz co? Zauważył tylko, że „coś się zmieniło”, dopiero jak palcem wskazałam, to było: „Aaaa…”. A ja: „Widzisz, co się zmieniło?”. Jego szczera odpowiedź: „Nie” 😀 … Potem w ostrym słońcu na szczęście już zauważył („bo w domu inne światło”).