SEO copywriting: Jak pisać teksty na strony internetowe

seo-copywriting

Piszesz teksty na strony internetowe? Musisz więc tworzyć je tak, by przyciągać czytelników i roboty wyszukiwarek. Jeśli wiesz, jak pisać teksty do internetu, masz szansę na częstsze wizyty internautów na Twojej witrynie czy blogu. Zwiększysz odwiedziny, odpowiednio przygotowując treść – z pomocą przyjdzie Ci kilka prostych zasad z zakresu seo copywritingu, którymi tutaj się dzielę.

Poniżej przedstawiam kilka wskazówek z zakresu redakcji i tworzenia tekstów. Dowiesz się, jak pisać teksty SEO i poznasz zasady copywritingu, dzięki którym stworzysz atrakcyjne treści na strony internetowe. Będą one nie tylko zauważalne dla robotów wyszukiwarek, a więc wpłyną na Twoją pozycję w internecie, ale i użytkownicy zobaczą w nich korzyści dla siebie.

Umieszczaj słowa kluczowe w tekście

We wcześniejszym artykule wspominałam o tym, że dobór odpowiednich słów kluczowych przy pracy pozycjonera, jak i copywritera, jest niezwykle ważny. Słowa kluczowe mają opisywać Twoją witrynę, ale i cel jej istnienia. Wybrane wyrażenia kluczowe powinny być odzwierciedleniem tego, co użytkownicy wpisują w wyszukiwarce. W ich ustaleniu pomogą narzędzia propozycji słów kluczowych, jak Planer Słów Kluczowych od Google. Zastanów się, jak Twoja grupa docelowa może opisywać za pomocą podstawowych słów Twoją usługę czy produkt, stwórz listę takich słów i stosuj je w swoich treściach.

Słowa kluczowe stosuj na początku i końcu

Roboty wyszukiwarek analizują treść witryny od początku do końca. Dobrą praktyką jest umieszczenie słów kluczowych na początku i końcu tekstu – w pierwszym akapicie, tzw. leadzie, powinna się pojawić Twoja główna fraza kluczowa, którą powinieneś powtórzyć również w ostatnim akapicie. Poświęć więc trochę czasu, aby tak zredagować tekst, by frazy kluczowe znalazły się już w pierwszych zdaniach. Dzięki temu najważniejszy przekaz pojawi się już na początku, co będzie pożyteczne również dla odwiedzających, którzy tylko rzucając okiem na lead, stwierdzą, czy trafili w dobre miejsce.

Tutaj sprawdzisz, jak należy rozmieszczać słowa kluczowe w tekście.

Stosuj nagłówki

Nagłówki to po prostu tytuły i śródtytuły Twoich tekstów. Nagłówek H1 powinien wystąpić raz na stronie, może być tytułem Twojego artykułu czy nazwą zakładki, reszta (H2, H3, H4…) może być użyta kilkakrotnie i dowolnie. Najważniejsze to zachować hierarchię nagłówków – jak pojawia się H1 i H3, to logiczne, że powinien być jeszcze nagłówek H2. W nagłówkach umieszczaj słowa kluczowe, sprawdzają się formy pytań – takie, które Twój czytelnik sam może zadać, trafiając na Twój tekst, a więc musisz je przewidzieć.

Nie wrzucaj tekstu w formie grafiki

Wyszukiwarki internetowe nie odczytują obrazów. Zatem nawet, gdy zastosujesz milion słów kluczowych i wrzucisz to jako grafikę na stronę, nie zostanie to ani odczytane, ani docenione. Dlatego nawet, jak masz do zaprezentowania jakieś treści, które ładniej byłoby ubrać w tabelkę, nie rób tabelki w programie graficznym, tylko przedstaw ją w postaci kodu html, gdzie treść tabeli będzie możliwa do odczytania przez roboty. Jeśli już stosujesz grafikę, jak infografikę czy ilustracje, dobrze ją opisz za pomocą odpowiednich znaczników (alternatywny tekst, tytuł obrazka, podpis obrazka itp.).

Oznakuj treść

Znaczniki meta tittle i description są umieszczane w kodzie każdej strony. Zamieszczasz w nich słowa kluczowe oraz opis, a więc w skrócie to, o czym dany artykuł czy strona www jest. Tekst zawarty z znacznikach meta description i title jest wyświetlany na liście wyników w Google, zatem są one bardzo ważne, jeśli chcesz kierować do swojej witryny użytkowników z wyników wyszukiwania.

Postaw na unikalność i jakość

Nie stosuj metody kopiuj-wklej. Jeśli trafiłeś w Internecie na ciekawą treść, niech ona będzie dla Ciebie tylko inspiracją. Plagiaty są wykluczone! Sprawdź koniecznie, czy Twój tekst za bardzo nie przypomina innego, dostępnego w zasobach internetu. Wystarczy, że fragment tekstu wkleisz w okno wyszukiwania w Google – im mniej wyników, tym bardziej unikalny jest Twój tekst. Możesz również skorzystać z narzędzia Plagiarism Checker.

Nie chodzi tu wyłącznie o nieuczciwą praktykę, jaką jest kopiowanie treści, ale o zjawisko zwane duplicate content. Użytkownik, trafiając na treść podobną do innej, może poczuć się sfrustrowany i opuścić Twoją stronę w kilka sekund. Podobnie robot wyszukiwarki, stwierdzając powielaną treść, może ukarać Twoją witrynę. W jaki sposób? Jej spadkiem w wynikach wyszukiwania. Algorytm Panda od Google sprawdza, czy Twoja witryna zawiera wysokiej jakości treści i czy są one unikalne – jeśli zadbasz o merytoryczne i niepowtarzalne treści, tym samym zapewnisz sobie wyższe pozycje oraz częstsze odwiedziny internautów.

Dlatego tak ważne jest również to, aby inni nie kopiowali od Ciebie. Sprawdzaj co pewien czas, czy Twoje treści nie są dublowane przez inne serwisy. Pomocne tu będzie narzędzie Copyscape – jeśli widzisz plagiat, interweniuj!

Pisz poprawnie

Pisanie z zastosowaniem zasad ortografii i gramatyki wydaje się oczywiste. Ale wiele osób piszących teksty zapomina sprawdzać potem to, co napisało. Szczególnie, jeśli codziennie pisze się kilkanaście czy kilkadziesiąt tekstów. Przy natłoku wyprodukowanego tekstu umykają najmniejsze błędy, które jednak użytkownicy zauważą. Pisanie z błędami to brak profesjonalizmu i okazanie braku szacunku dla czytelnika. Na domiar złego, może spowodować to, że nikt na Twoją stronę po prostu nie trafi – nie możesz zakładać, że osoby szukające treści w internecie będą pisać z błędami tak jak Ty.

Poznaj narzędzia copywritera, które pomogą Ci sprawdzić pisownie.

Nie pisz „my”, pisz „zespół ekspertów”

Używanie określeń opisowych jest dobrym pomysłem. Nie pisz ciągle „nasza firma” (a tym bardziej „Nasza firma” czy „Nasz Zespół” dużą literą, bo jest to nie tylko irytujące, ale i błędne!), ale zastosuj przykładowo zespół ekspertów z zakresu copywritingu. Używanie więcej słów oraz stosowanie wyrażeń jest skuteczne również w SEO, bo w końcu w określeniach opisowych możesz zastosować słowa kluczowe, które nie pojawiłyby się, gdybyś swój zespół określał tylko i wyłącznie mianem „my”. Tak samo określaj lokalizację geograficzną, pisząc „siedziba firmy X w Katowicach”, zamiast „nasza siedziba”.

Bądź naturalny

Siła tkwi w prostocie, więc porzuć formalny język. Jeśli tworzysz teksty branżowe, musisz oczywiście posługiwać się językiem specjalistycznym. Jeżeli jednak piszesz teksty ofertowe czy artykuły blogowe, posługuj się prostymi słowami. Po prostu używaj języka Twojego odbiorcy i postaw na język naturalny. Pisz konkretnie i rzetelnie, unikając zdań wielokrotnie złożonych – rozbijaj dłuższe zdania na kilka, czyli stawiaj więcej kropek niż przecinków.

Najważniejsze jest, by Twój czytelnik nie odniósł wrażenia, że tekst jest sztucznie stworzony specjalnie pod roboty wyszukiwarek. To człowiek jest na pierwszym miejscu, to on jest kluczowy, bo może zostać Twoim stałym czytelnikiem czy klientem – nie zmarnuj tego potencjału, skupiając się wyłącznie na SEO.

Zatrzymaj użytkownika na stronie

Skoro wszedł już na Twoją witrynę internetową, zrób wszystko, aby z niej nie uciekł. Tekst powinien być hipertekstowy – zamieszczaj linki, które mogą być dla internauty przydatne, odnoś go do innych artykułów, zachęć ofertą. Jeśli tworzysz na blogi, postaw na konwersacyjność – zadaj mu pytanie i zachęć do interakcji. Postaraj się zaangażować go i sprawić, żeby wszedł z Tobą w interakcję – by zostawił komentarz, zapisał się na newsletter czy po prostu dodał Twoją stronę do ulubionych.

 

Masz może inne wskazówki, którymi chcesz się podzielić? Czekam na Twój komentarz!

 

___
Sprawdź koniecznie inne artykuły z serii „Poradnik pisania”:

  • We wpisach blogowych sprawdza się przedstawienie swojego zdania. Czytelnik chce skorzystać z doświadczeń życiowych blogera, chce znaleźć inspirację i wsparcie, oczekuję, że blog pomoże rozwiązać jego problemy.

    • Dokładnie. Ogólnie poradniki są najbardziej poczytne, ponieważ w internecie szukamy najczęściej rozwiązań swoich problemów. Zatem konieczne jest dzielenie się swoim doświadczeniem, zadawanie pytań i dawanie odpowiedzi, a także zwyczajne wejście w buty swojego czytelnika, aby on wyszedł od nas „z czymś” (z odpowiedzią, inspiracją itd.). To właśnie jest ta korzyść czytelnicza, o której należy zawsze pamiętać, bo każdy tekst jest po coś 🙂

  • Fajnie że wspomniałaś o naturalności. To wielka sztuka przygotować wartościowy tekst dostosowany pod seo, który bedzie sie dobrze czytać. Przerażają mnie wiązanki słów kluczowych zamiast treści ktore mozna czasem spotkać w internecie.

    • Z tekstami pod seo wystarczy poznać właśnie, czym się to SEO rządzi i dużo pisać – wtedy szybko opanuje się sztukę naturalnego pisania. Ale wciąż jak słyszę, że ktoś pisze jeszcze artykuły o jakości preclowej, to mam ciarki (najgorsza jakość, ja to nazywam język robotyczny, bo jak od robota czy z nieumiejętnego translatora). Niby ta sztuka umarła, bo jest nieefektywna, a wciąż są klienci, którzy takie teksty zamawiają i copywriterzy, którzy je piszą.

      Stawiajmy na jakość i naturalność. Szanujmy się nawzajem.

  • Zawsze SEO kojarzyło mi się z magią 😉 a okazuje się dość proste. Czy mogłabym Cię poprosić o więcej informacji nt słów kluczowych na przykładzie konkretnego tekstu? Ta kwestia jest dla mnie trochę niejasna..

  • Podoba mi się to, postaram się zapamiętać te „myki”, ale nie wiem co z tego wyjdzie 😀

  • Joanna Kołpak

    Praktyczny tekst, ale boję się, że stosując się do tych wszystkich wskazówek tekst nie będzie naturalny.

    • Sztuka polega na odpowiednim nasyceniu tekstu słowami kluczowymi i synonimami, należy ich używać rozsądnie. Zobacz sobie chociażby na przepis na likier, gdzie słowa kluczowe masz pogrubione – pojawiają się w tekście tam, gdzie mają, nie ma ich dużo, a tekst jest jak najbardziej naturalny: http://www.alkowiki.pl/likier-smietankowy-vel-smietankowka-po-domowemu/ Nie wspominając, że nawet artykuł, który właśnie przeczytałaś, też opiera się na słowach kluczowych i jest zoptymalizowany pod SEO 🙂 To naprawdę nie musi być od razu sztuczne i nie jest jakąś wymagającą sztuką 🙂

  • Wskazówki dobrze mi znane, ale dziękuję za przypomnienie. Chętnie je wykorzystuje na rzecz dalszej pracy, która wykonuje dla moich klientów. Od kilku lat coraz bardziej stawia się na wysokiej jakości content i jego dostosowanie do wymagań seo.

    • Dlatego cieszę się, że już odeszło się od jakości preclowej, no, niektórzy jeszcze takie teksty tworzą, ale w dobie „content is a king” naprawdę można stworzyć jakościowy tekst świetnie dostosowany pod ludzi (ciekawy, chwytliwy) i pod roboty Google.

  • Pamiętam jak ponad rok temu odkryłam świat SEO i usłyszałam podobne porady. Bardzo słusznie zresztą i faktycznie działające 🙂 Dzięki!

    • Działają, działają. Sama stosuję od lat i muszę przyznać, że gdyby teksty nie były dobrze przygotowane pod SEO, to niestety nie byłyby tak poczytne – największy ruch mam z wyszukiwarek właśnie 🙂

  • Marzena Kud/Fitspirit

    Widzę, że u mnie za mało linków. I z umieszczaniem słów kluczowych również kiepsko. Dzięki!

    • Warto więc poprawić – dobrze zoptymalizowane teksty przyprowadzą Ci czytelników z Google’a 🙂

  • Sylwia

    Świetny i megaprzydatny tekst 🙂

    • Dziękuję. Uruchamiam właśnie na blogu cykl porad związany z pisaniem tekstów, zatem każdy miły komentarz jest dla mnie na wagę złota 🙂

  • Ewelina K

    post celownik przeczytałam już kilka dni temu i zastosowałam się do Twoich rad, tylko nie wiem o co chodzi z tym programem planer słów kluczowych. Zalogowałam się tam, ale tam mi piszą o jakiś płatnych kampaniach. Mogę prosić o wyjaśnienie

    • Planer Słów Kluczowych to narzędzie wykorzystywane przy AdWords (reklamy w Google). Samo narzędzie jest bezpłatne – można więc sprawdzić rankingi wybranych słów kluczowych, bez konieczności planowania kampanii reklamowej i płacenia. Wpisujesz słowa lub adres strony www w odpowiednich pola, klikasz „Wyświetl propozycje” i już masz poglądowy wynik co do konkurencji poszczególnych słów. Bez obaw, że za coś musisz płacić czy utworzą Ci się płatne kampanie.

      Jak coś nadal niejasne, daj znać – z chęcią wyjaśnię dokładniej 🙂

  • Ewelina K

    dziękuję, zalogowałam się już zrobiłam kilka prób. Bardzo pożyteczny ten program.

    • Świetnie 🙂 I tak, jest przydatny przy ustalaniu słów kluczowych, każdy, kto tworzy teksty w internecie, powinien znać to narzędzie 🙂

  • Nie znałam tych narzędzi do sprawdzania plagiatu. Dziękuję za polecenie.

    • Proszę bardzo 🙂 Ja z nich korzystam codziennie i dla mnie to „oczywista oczywistość”, zatem dobrze, że się nimi podzieliłam 🙂

  • Narzędzia do sprawdzania plagiatów to dla mnie nowość. Chętnie je wypróbuje. Wartościowy wpis, dzięki za przydatne informacje.

  • Joanna Sosnowska

    Ja lubię pisać spójnie konkretnie bez nastawiania się jakie słowa mam poruszyć 🙂 przede wszystkim liczy się dla mnie treść jaką chce przekazać 2giej osobie i żeby była w przystępnej formie, dopiero po napisaniu tekstu oznaczam tagi które słowa mogą być ok, chętnie wysłucham Twoich uwag:) tu mój blog: http://www.medisonmedia.pl/blog/

    • U mnie wszystko zależy od… briefu 🙂 Jeśli tworzę dla siebie, tworzę tekst spójny i tematyczny, zgodnie z tym, co chcę przekazać – skupiam się na wątkach, jakie chcę poruszyć, zadając sobie pytanie, jakie może zadać mój odbiorca do tego akurat tekstu, pamiętając jednak o temacie głównym i wiedząc, że to on jest właśnie moją frazą kluczową. Bardziej ważne są dla mnie informacyjność i atrakcyjność dla czytelnika, a SEO jest tylko pośrednie.